Julia Kuczyńska, zaledwie 11-letnia mieszkanka Świnoujścia, może pochwalić się niezwykłym osiągnięciem. Wraz ze swoim tatą stanęła na szczycie Breithornu w Alpach, który wznosi się na wysokość 4164 metrów nad poziomem morza. To jej pierwsze w życiu wejście na czterotysięcznik – imponujący wynik jak na tak młody wiek.
Wyprawa nie była jednak łatwa. Julia i jej tata przeszli wcześniej aklimatyzację po włoskiej stronie Alp, a następnie weszli na szczyt od strony szwajcarskiej. Trasa prowadziła przez lodowiec, z użyciem liny i pokonywaniem szczelin głębokich na kilkanaście metrów. Każdy krok wymagał pełnej koncentracji i ostrożności.
Największą nagrodą był moment, gdy dotarli na szczyt. Byli tam zupełnie sami, w ciszy i z pięknym widokiem na okoliczne góry. Dla Julii to pierwszy taki sukces, natomiast dla jej taty było to już dziewięćdziesiąte wejście na czterotysięcznik. To pokazuje, że pasja do gór jest w tej rodzinie przekazywana z pokolenia na pokolenie.
Jak zapowiadają, to dopiero początek ich górskich przygód. W planach mają kolejne, jeszcze wyższe i trudniejsze szczyty. Gratulujemy Julii i jej tacie tego wspaniałego osiągnięcia i życzymy kolejnych sukcesów!
Źródło: Świnoujście
Fot. facebook.com

